Dzieci tak szybko rosną! Jest tak wiele momentów, które chcielibyśmy uchwycić, by móc wracać do nich w przyszłości, wspominać i delektować się tymi wspomnieniami… Najlepszym utrwalaczem czasu są wszelkie fotografie, rysunki i inne pamiątki, które nigdy nie stracą dla nas swojej wartości!

Dziecięce rysunki – pierwsze kroki w kreatywności!

Pierwsze mazaje naszego roczniaka zwykle są niezgrabne, wyjątkowo koślawe i w zasadzie niepodobne do niczego. I te właśnie są najpiękniejsze! Rodzice często przechowują pierwszy rysunek swojego dziecka jako jeden ze skarbów świadczących nieodwołalnie o czynionych postępach – utrzymywaniu kredki w dłoni i poznawaniu nowych form spędzania czasu. Choć te pierwsze rysunki są tak nieporadne, to właśnie one będą wywoływały łezkę wzruszenia w oku i prowokowały słowa „Ech, a jeszcze niedawno był taki malutki…”. Im dalej w las, tym więcej… rysunków! Stają się one coraz mniej chaotyczne, a coraz bardziej odtwórcze. Widzimy pierwszego tatę, pierwszą mamę widzianych oczyma dziecka. Z biegiem czasu dziecko rysuje coraz lepiej, częściej i śmielej, a jego rysunki są naprawdę efektowne, kreatywne i łatwe do odczytania, nawet bez podpisów.

Spieszmy się uwieczniać rysunki, tak szybko się nudzą…

Niektórzy oprócz przechowywania dziecięcych rysunków w teczce dodatkowo utrwalają je na cyfrowych fotografiach. Wszystko po to, by przypadkiem ich nie zgubić i nie zniszczyć. Chcąc naprawdę w ciekawy sposób uhonorować pierwsze i najcenniejsze dla rodziców rysunki dziecka, warto zrobić z nich… specjalną galerię. Niech to będą rysunki wkładane pod szkło, w prostą ramkę. Nie potrzebują one nawet uchwytów – nowoczesne sposoby montażu obrazków na ścianach pozwalają przytwierdzać je w dowolnym miejscu nawet nie na haku, tylko bezpośrednio przyklejając ramę do ściany! Tak zaaranżowana galeria będzie stale, z roku na rok, uzupełniana o kolejne, starannie wybrane laurki dla rodziców czy inne kreacje malowane dowolnymi technikami. Taką galerię warto zaaranżować, gdy tylko dziecko sięgnie po kredki, bo już po kilku latach przestanie tworzyć tak wiele interesujących malunków! To jedyny moment, by móc je uwiecznić na swojej ścianie!

Gdzie powiesić galerię rysunków malucha?

Wbrew pozorom dziecięcy pokoik, choć stylistycznie najbardziej pasuje, nie będzie najlepszym miejscem na taką galerię. O wiele lepiej sprawdzą się tam plakaty z ulubionymi bohaterami bajek lub inne bajkowe dekoracje. Własne rysunki maluchom niespecjalnie się podobają i nie są dla nich czymś, na co będą one patrzeć z łezką w oku. Dobrym miejscem na takie rysunki będzie natomiast jadalnia lub kuchnia! To tam cała rodzina zbiera się przy posiłkach, więc tam zdecydowanie będą odgrywały najlepszą, wspominkową rolę. Salon z kolei jest miejscem typowo rodzinnym, ale też towarzyskim. Dobrze będą się tam prezentowały fotografie i dzieła sztuki, jednak dziecięce obrazki mają tak naprawdę wymiar bardziej sentymentalny niż dekoracyjny. Raczej darujmy je sobie w salonie, do którego zapraszamy gości.

Jaki sposób na przytwierdzenie obrazków wybrać?

Galeria zdjęć dziecka w jadalni, kuchni czy przedpokoju powinna zostać dopracowana w najmniejszym szczególe. Aby kolejne dokładane malunki nie niszczyły ścian, najlepiej wieszać obrazki w wolnych przestrzeniach, tam, gdzie nikomu nie przeszkadzają. Najlepiej używać do tego celu rzepów do nieinwazyjnego montażu. Są naprawdę łatwe w użyciu, dają możliwość łatwego zdejmowania obrazków i zmiany ich lokacji, a zatem – są niezastąpione przy tego typu dekoracjach ścian!