Wynajmowanie mieszkań przez wielu młodych ludzi jest koniecznością – z braku własnego lokum lub na czas oczekiwania na możliwość jego nabycia. Wcale nie oznacza to, że mieszkania wynajmowane należy traktować jako „przejściowe” albo „tymczasowe”, w których mniejsze znaczenie będzie miała wygoda i piękne wnętrza, a większe – oszczędność i dobra lokalizacja.

Mieszkania wynajmowane nie są wolne od wad…

Niestety podstawową wadą mieszkań na wynajem jest fakt, że akt własności posiada kto inny niż my. Nawet najbardziej wymarzone, piękne i idealnie usytuowane mieszkanko nie będzie należeć do nas, niezależnie od tego, jak mocno się do niego przyzwyczaimy. Wraz z tą ogromną wadą ciągną się kolejne. Jest to przede wszystkim brak możliwości decydowania o wnętrzu tego mieszkania.

Choć wynajmowanie mieszkania chroni nas przed koniecznością wykładania pieniędzy na gruntowne remonty czy naprawy, to jednocześnie blokuje wszelkie możliwości remontowania. Bywają właściciele, dla których nie jest problemem zmiana koloru ścian czy wymiana mebli, jednak większość z nich wolałaby wynajmować mieszkanie lokatorom, którzy nie będą w nim dokonywali drastycznych zmian.

A jeśli bardzo chcesz urządzić się tu jak u siebie?

Możesz, rzecz jasna, dokonywać wszelkich przeróbek w mieszkaniu na własną rękę, ale licz się z konsekwencjami. Szczególnie gdy zostało to uściślone w umowie najmu.

Każdy gwóźdź w ścianie może zostać odliczony od kaucji, każde wiercenie może spowodować uszkodzenie ściany lub nawet rur biegnących pod ścianą i doprowadzić do szkód mienia. W takiej sytuacji będziesz mieć nieprzyjemności. Czy istnieje zatem jakiś sposób, aby w wynajętym mieszkaniu móc się poczuć choć trochę jak u siebie? Jak w swoim wymarzonym, ciasnym, ale własnym domku? Oczywiście!

Wystarczy drobna zmiana w obrębie ścian

Tak naprawdę z każdego mieszkania da się wyrzeźbić piękne, gustowne wnętrze. Wystarczy tylko odrobina chęci i dobrego smaku. Przemeblowanie bardzo często daje pożądany efekt i pozwala ustawić wszystkie meble tak, aby dawały nam potrzebną przestrzeń i spełniały jak należy swoje funkcje. Dobrze jest też zadbać trochę o ściany. Warto zauważyć, że w przypadku wielu domów to właśnie dekoracje na ścianach nadają domowi specyficznego charakteru, odrębnego dla każdego stylu, dla każdej rodziny.

Wnętrze nabiera bardzo indywidualnego charakteru, gdy powiesimy w ciekawej konfiguracji galerię własnych rodzinnych zdjęć na ścianach. Albo gdy przytwierdzimy do ściany nad kanapą piękne, barwne motyle z tworzywa sztucznego. Każda osoba ma swój własny, odrębny styl i według każdej coś innego może w prosty sposób odmienić wnętrze. Wystarczy naprawdę tylko odrobina kreatywności!

A co ze ścianami?

Ozdabianie ścian wcale nie musi iść w parze z wbijaniem gwoździ czy wierceniem wiertarką. Wystarczą taśmy, rzepy lub haczyki do nieinwazyjnego montażu. Posiadają one powierzchnię klejącą, która idealnie przywiera do dobrze odtłuszczonego podłoża. Jednocześnie nie jest to złączenie tak trwałe, by nie dało się w łatwy sposób odkleić po latach obrazka, gdy nadejdzie czas przeprowadzki lub zmiany upodobań.

Obrazek wystarczy zdjąć z rzepu lub haczyka, a następnie usunąć mocowanie poprzez pociągnięcie specjalnego paska w dół, równolegle do ściany. Takie przytwierdzanie dekoracji na ścianie nie powoduje absolutnie żadnego uszczerbku na jej stanie. Nie pozostawia też śladów kleju ani zabrudzenia. To dla osób wynajmujących mieszkanie idealny patent na ozdobienie go bez utraty kaucji w przyszłości!