biała klucznica

Codzienny pośpiech nie sprzyja temu, żeby zawsze dokładnie przygotować się do wyjścia. Szczególnie częstym problemem ludzi, zwłaszcza młodych i żyjących w pośpiechu, jest ciągłe zapominanie czegoś lub gubienie. Nieustannie gdzieś wychodzimy z domu, często po kilka razy dziennie, i za każdym razem zabieramy ze sobą coś innego. Głównym problemem są jednak… klucze.

Jak się odnaleźć w kluczowym chaosie?

Przeciętne mieszkanie ma przynajmniej dwa klucze do drzwi frontowych. Do tego potrzebne nam są jeszcze kluczyki do skrzynki na listy, do garażu, piwnicy, bramy wjazdowej… Oprócz tego wszystkiego mamy jeszcze osobno kluczyki do auta i do pracy, a także zapasowy klucz do mieszkania babci! Tyle kluczy, a tylko jedna głowa, by pamiętać, który pasuje do którego zamku.

A gdzie w tym całym chaosie pamięć o tym, by wiedzieć, gdzie się trzyma każdy z kompletów? Bo przecież trudno byłoby trzymać wszystkie potrzebne nam klucze w jednym pęku – to nierozsądne i niepraktyczne.

Aby się w tym wszystkim nie pogubić i zawsze mieć przy sobie tylko te klucze, których faktycznie potrzebujemy, niezbędny jest jakiś system. I tym systemem jest domowy organizer na klucze.

Czym jest organizer na klucze?

To banalnie proste – jest to po prostu „okienko” lub półeczka z wkręconymi haczykami lub gwoździami albo jeszcze inny prosty i czytelny system odwieszania kluczy na miejsce. Taki organizer przy absolutnym minimum umiejętności plastycznych można wykonać samodzielnie.

W najprostszej wersji niech to będzie kawałek deseczki z przybitymi kilkoma gwoździami, przytwierdzony do ściany na taśmę montażową. Taka taśma jest banalnie prosta w użyciu i można ją przykleić praktycznie na każdej powierzchni – pamiętając tylko o tym, by ją uprzednio odtłuścić.

Ze względu na to, że i powierzchnia takiego organizera na klucze jest mała, a ciężar kluczy nieduży, to wystarczy niewielkich rozmiarów rzep lub taśma o minimalnym udźwigu.

Jak to działa?

Organizer na klucze powinien się znajdować absolutnie w każdym domu, i to bez względu na to, czy jest w nim tendencja do nieustannego gubienia i wyrabiania nowych kompletów kluczy, czy nie. Po prostu wiesza się taką półeczkę na klucze, gdzie każdy komplet kluczy ma przypisane sobie miejsce. Każdy domownik po wejściu do domu odwiesza swój komplet na haczyku, a wychodząc – zgarnia te klucze, których akurat potrzebuje.

Taka półeczka na klucze ma kilka zalet. Po pierwsze uczy nas pewnego nawyku, dzięki któremu oszczędzamy sobie mnóstwa czasu na poszukiwanie kluczy. Po drugie zmniejsza napięcie pomiędzy domownikami, ponieważ kończy się obwinianie każdego dookoła o zabranie kluczy lub zgubienie ich. Wystarczy rzut oka, aby wiedzieć, kto z domowników zabrał samochód, kto jeszcze nie przyszedł do domu, a kto poszedł po ziemniaki do piwnicy.

Czy organizer na klucze trzeba kupić?

Można, ale absolutnie nie trzeba wydawać na niego pieniędzy. To rzecz bardzo prosta do samodzielnego wykonania. Wystarczy kawałek tabliczki, w którą przy odrobinie umiejętności wkręci się kilka wkrętów, czy deseczka, w którą wbije się kilka gwoździ. Ale tak naprawdę to tylko kwestia naszej własnej kreatywności i umiejętności. Niektóre organizery na klucze robione ręcznie to prawdziwe majstersztyki!

Do ich przytwierdzenia nie są potrzebne żadne uchwyty – wystarczy taśma do nieinwazyjnego montażu, na której organizer trzymać się będzie stabilniej niż na gwoździu. Kwestią przyzwyczajenia jest nauczyć siebie i domowników, aby ten „kluczowy system” działał bez zarzutu!

Leave a Reply